Dlaczego trasa liczy się w milisekundach, a nie w dniach

Ta sama sieć dróg, ta sama trasa z A do B. Po lewej klasyczny algorytm Dijkstry „zalewa" mapę, sprawdzając wszystko po kolei. Po prawej hierarchie kontrakcji: gotowe, prekalkulowane skróty przez główne drogi.

Naiwnie: algorytm Dijkstry (1959)

rozlewa się jak atrament – musi odwiedzić prawie wszystko między startem a celem
odwiedzone węzły:0

Sprytnie: hierarchie kontrakcji

dojazd do „autostrady", skok po prekalkulowanych skrótach, zjazd przy celu
odwiedzone węzły:0